Alan Ball pisze też scenariusze seriali, np.: "Czysta krew" i "Sześć stóp pod ziemią". Pięć druhen podczas wesela ukrywa się w pokoju siostry panny młodej. Zabawny, sympatyczny tekst. Błyskotliwe, dowcipne i złośliwe dialogi. Pięć ról dla młodych kobiet, jedna dla młodego mężczyzny. Jedno miejsce akcji.
Temat zajęć: „W teatrze”. Cele ogólne. - rozbudzanie zainteresowań dzieci teatrem. - rozwijanie wrażliwości estetycznej. - udział w życiu kulturalnym przedszkola. Cele operacyjne: - swobodnie wypowiada się na temat teatru, rozwiązuje zagadki o teatrze. - poszerza słownictwo związane z teatrem o pojęcia „garderoba
Zobaczcie najlepsze propozycje teatralne w sieci! Zawieszenie działalności placówek kulturalnych w Polsce wcale nie musi oznaczać braku dostępu do sztuki! Dzięki nowoczesnym technologiom mamy szansę cieszyć się nią wirtualnie. Polskie teatry korzystają z dzisiejszych możliwości i przenoszą swoje funkcjonowanie do sieci.
Plan pracy kółka teatralnego. 7. Bibliografia. 1. Wstęp. We współczesnym szkolnictwie dużą wagę przywiązuje się do wychowania i uczenia przez sztukę. Młody człowiek, jakim jest uczeń, ma poznawać świat przez pryzmat kultury. Ale nie tylko poznawać, także wypowiadać się przez szeroko pojmowaną twórczość. Dla kogoś jest
Rejestr Instytucji Kultury Miasta Wrocławia RIK nr.: 21/94 NIP 896-000-53-25, REGON 000278936 Nr konta bankowego: PL 59 1020 5226 0000 6702 0416 3077
Bilet rodzinny dla jednego dziecka i jednego rodzica w cenie 10 zł do nabycia na portalu bilety24 oraz w kasie Teatru. Informacje o biletach: Biuro Obsługi Widzów, tel. (61) 852 05 41. Prosimy o zakup wejściówek najpóźniej dzień przed warsztatem.
to działanie dla przyrody eko eko ekologia żeby Odra była modra żeby było mniej w niej śmieci niech zadbaj ą o to dzieci Pokaz globusa, wyja śnienie znaczenia kolorów, wyszukiwanie kontynentów, mórz, oceanów, odczytywanie ich nazw, wskazanie Polski na globusie. Co mo żemy zobaczy ć z naszej planety na niebie? – rozwi ązywanie
Edukacyjna koncepcja tego programu eksponuje w swoich podstawowych założeniach działalność twórczą dzieci i ich rozwój emocjonalny, uczuciowy i ruchowy oraz zaspakajanie ich potrzeb psychofizycznych, np. –potrzeby poznawczej, radosnego ruchu, różnorodnego działania, twórczości dziecięcej, zabawy, bezpieczeństwa, akceptacji i
10. „Korale dla królewny” – nawlekanie korali według wzoru, np. 3 czerwone i 2 białe, przeliczanie korali w zakresie 5. 11. „Moja ulubiona postać z baśni” – kolorowanie dowolnie wybranego przez dziecko obrazka. Zajęcia końcowe: 12. Sprzątanie po zakończonej pracy. 13. Podsumowanie zajęć, ocena pracy i aktywności dzieci.
W roku 2003 zaczął pisać scenariusze. „Wybrałam sztukę Kordonki i koronki – pięknie ją Pani wymyśliła. I dziękuję serdecznie za zgodę na jej wystawienie! Prowadzę zajęcia innowacyjne pod tytułem Dziecko w teatrze. Do tej pory dzieci poznawały różne aspekty teatru i nadszedł czas na samodzielną grę.
n2mpRU9. Ponieważ najbliższą memu sercu metodą aktywizacyjną dzieciaki jest drama i ogólnie wykorzystywanie teatralnych technik w edukacji, zatem dziś będą propozycje zabaw teatralnych z dziećmi. Poniżej prezentuje kilka ciekawych propozycji, aby zachęcić innych wychowawców do odważnego stawiania kroków w tym obszarze. Uczestnicy zabawy siedzą lub stoją w kole. Animator trzyma w ręce jakiś przedmiot, np. kwiatka. Zadaniem dzieci jest podawanie sobie tego przedmiotu z rąk do rąk zachowując się odpowiednio do sytuacji o której mówi animator, np. ta rzecz brzydko pachnie, ta rzecz jest bardzo ciężka/gorąca/kłująca itp. Animator trzyma krótki sznurek (ok. 20 cm) i prosi dzieci aby wczuły się tak jakby były tym sznurkiem, np. kiedy animator nim potrząsa – dzieci się trzęsą, kiedy sznurek wypada z ręki – dzieci padają na ziemię, kiedy animator sznurek podrzuca – dzieci podskakują do góry itp. Animator mówi dzieciom, że ma różne czarodziejskie mikstury i pyta się dzieci czy mają ochotę sprawdzić ich działanie. Każde dziecko udaje, że trzyma w ręce buteleczkę z magicznym płynem, na znak animatora wszyscy wykonują ruch naśladujący wypicie płynu, a następnie animator mówi jaką magiczną właściwość posiada „wypita” mikstura, a zadaniem dzieci jest przedstawić adekwatne do tego reakcje, np. mikstura miłości, eliksir młodości (zamieniają się w bobasy), zamienianie w ropuchę, mikstura na sen, eliksir śmiechu itp. Dzieci stoją w jednym rzędzie, animator chodzi przed nimi trzymając w ręce ramę obrazu. Animator wczuwa się w rolę przewodnika muzeum, który opowiada o zbiorach muzealnych obrazów. Kiedy opisuje jakiś obraz przystawia ramkę do twarzy wybranego dziecka, którego zadaniem jest przedstawić za pomocą mimiki twarzy tytułową postać, o której mówi animator, np. „Dzielny żołnierz”, „Zawstydzona dama”, „Zły pirat”, „Przerażony chłopiec”, „Wściekły chłopiec” itp. Animator dzieli dzieci na trzy drużyny i każda z nich zajmuje odpowiednie miejsce w sali – dwie na różnych końcach i jedna drużyna pośrodku. Zadaniem pierwszej drużyny jest przekazać komunikat drużynie na drugim końcu sali, a zadaniem grupy pośrodku jest utrudnienie przekazu tego komunikatu. Zabawa jest na czas (1 minuta) – jeżeli uda się przekazać komunikat wygrywają drużyny po obu końcach, jeżeli się nie uda – wygrywają Ci którzy pełnili rolę zakłócaczy. Balonik – zabawa oddechowa Animator rękami naśladuje gest nadmuchiwanego balonika, a zadaniem dzieci jest stopniowe nabieranie powietrza, a następnie przy długiej wymowie głoski „s” powolne wypuszczanie powietrza. Piesek – zabawa oddechowa Dzieci stoją w kole z wyciągniętym językiem dotykającym brody, następnie szybkim oddechem naśladują dyszącego pieska. Animator mówi dzieciom, że za chwilę będą się wczuwać w różne emocje (np. zmęczenie, złość, obrzydzenie, smutek) lub role (np. krasnoludek, myszka, olbrzym) wypowiadając konkretne zdanie, np. „ryby mają łuski”. Uczestnicy siedzą w kole, wybrana osoba przykłada obie ręce zasłaniając twarz, następnie opuszcza je na dół zostawiając na swojej twarzy jakąś minę/grymas, następnie ponownie przykłada ręce do twarzy przeciągając je w dół (tak jakby zsuwała maskę) i wykonuje gest rzucenia maski w kierunki innej osoby. Wybrana osoba zakłada niewidzialną maskę, przybiera minę pokazaną wcześniej przez kolegę/koleżankę, a następnie po ściągnięciu wymyśla swój grymas, ściąga tę maskę i wysyła do innej osoby. Dzieci poruszają się po sali szybkim krokiem w rytm muzyki. Kiedy muzyka się zatrzyma animator podaje dzieciom temat który muszą przedstawić w formie stop-klatki (bezruchu). Przykładowe tematy: „Super bohaterzy”, „Na farmie”, „Zoo”, „W kuchni” itp. Animator dzieli dzieci na dwie grupy. Ćwiczenie polega na tym, aby przy pomocy ciała, tworząc razem jedność w sytuacji stop-klatki przedstawili temat podany przez nauczyciela, np. słoń, statek piracki itp. Animator wskazuje wybraną osobę, która ma wejść na scenę i stanąć w wybranej pozie przedstawiającej jakieś emocje. Następnie kolejno dołączają do niej inne osoby, które próbują znaleźć sobie miejsce w przedstawionym obrazie i ustawiają się bezruchu tak aby wnieść do niego jakiś nowy element. Zabawa w parach – jedna osoba z pary jest rzeźbiarzem, a druga materiałem, z którego powstaje rzeźba (materiał poddaje się ruchom rzeźbiarza). Zadaniem rzeźbiarza jest ułożenie rzeźby w wybrany sposób, a następnie nadanie jej tytułu. Ministerstwo głupich kroków Animator wskazuje dziecko, które musi wymyślić dziwny sposób w jaki będzie się poruszać. Następnie wszystkie dzieci naśladują wymyślony krok, potem animator wybiera inną osobę. Dzieci w parach stoją naprzeciwko siebie – jedno z nich jest lustrem, które musi naśladować ruchy osoby stojącej przed nim. Potem następuje zamiana ról.
zapytał(a) o 18:11 Czy znacie jakieś śmieszne scenariusze na przedstawienie szkolne? Mogą być z kabaretów =) Mam w szkole przedstawienie i muszę znaleźć jakiś śmieszny scenariusz. Jeżeli możecie to napiszcie mi go. Z góry bardzo dziękuję ;* Pozdrawiam ;* Odpowiedzi doma2000 odpowiedział(a) o 18:33 Dzwonek na przerwę, dzieci wpadają do klasy, dziewczynki idą spokojnie, oglądając klaser z karteczkami, dwóch chłopców wchodzi i głośno rozmawia, wbiega chłopiec - Jaś , popycha innych, zabiera dziewczynkom karteczki, wytrąca I Wiesz, że z tego ostatniego sprawdzianu ze środowiska dostałem jedynkę. CHŁOPIEC II Dlaczego? CHŁOPIEC I Bo ściągałem? CHŁOPIEC II Przecież nie miałeś ściągi. CHŁOPIEC I No, tak ale Pani przyłapała mnie gdy liczyłem żebra. CHŁOPIEC II Aha, a wymieniłeś wszystkie żywioły?CHŁOPIEC I Tylko trzy: ziemię, ogień i powietrze, czwartego nie znam. CHŁOPIEC II Jak to nie znasz? A czym myjesz ręce? CHŁOPIEC I Już wiem! Mydło! CHŁOPIEC II Co Ty? Puknij się ! Woda! Dzwonek, wszyscy siadają do ławekNAUCZYCIELKA Oddaję Wam wypracowania, uczyłam Was przez lata całe i oto ma zapłata. Wy dziś nie umiecie dosłownie nic, a nic! Wkładałam w puste głowy materiał naukowy. Prosiłam, tłumaczyłam, nie został ślad. DZIEWCZYNKA I Oj, proszę pani. Tak mówić nie można! My nie jesteśmy tacy źli!NAUCZYCIELKA Mam na to dowód! Nauczycielka podnosi do góry zeszyt, pokazuje wokół, na naklejce imię Wojtek. Wojtku, twoje opowiadanie do złudzenia przypomina hiszpańską corridę. WOJTEK Dlaczego, proszę pani? NAUCZYCIELKA Bo są w nim same byki! Wojtku, czy ty się w ogóle uczysz?WOJTEKUczę się proszę pani. NAUCZYCIELKA To dlaczego robisz tyle błędów? WOJTEKA, a, ..., bo ja się uczę na błędach prze pani. Wojtek wypowiada tę myśl radośnie, odkrywczo. Nauczycielka odwraca się i ciężko z żalem mówi. Ja naprawdę nie zasłużyłem na jedynkęNAUCZYCIELKA Ja też tak uważam, ale niestety niższych ocen już nie ma. Dawid proszę czytaj co na dziś z polskiego było do zrobienia?DAWIDNie mogę nie włożyłem rano do teczki zeszytu, chociaż się uczyłem, prawie aż do się uczyłeś, to jaki problem, powiesz nam z podpowiadaj!KOLEGANie mogę . Nic z tego. Nie pamiętasz mnie wczoraj na polskim nie było już w mu wszyscy podpowiadać i Dawid nie wie co ma gadać. Wojtek, chodź z zeszytem pokaż coś ty napisał. Wojtek pokazuje lekcja polskiego, a ty mi bazgroły? Jutro przyjdziesz z ojcem lub matką do popytam z dziennika proszę numer ... nie mogę czytać, krew mi z nosa widzę? Ktoś z sali dwa palce IITak, bo na chwileczkę, chcę o wyjście w naszej klasie są także dziewczęta, proszę Kasiu, nie pamiętam, ażeby nam pani w ogóle coś tym czasie w tle Bartek ciągle gada z koleżanką z ławki. Nauczycielka, zwraca na niego uwagę. A, Ty Bartku ciągle tylko gadasz i gadasz. Czy wiesz jak nazywamy człowieka, który ciągle gada i gada, chociaż nikt go nie słucha? BARTEK Po chwili zastanowienia wypowiada błyskotliwą myśl, jest przy tym bardzo z siebie wiem, proszę pani, takiego człowieka nazywamy nauczycielem. NAUCZYCIELKA Barek, nie udawaj mądrali, chcesz rozśmieszyć nas to przeczytaj swoją pracę domową. BARTEK Otwiera zeszyt i zaczyna czytać. Temat pracy - "Mój sen". Przyśniło mi się wieczorem, wiecie jak to we śnie bywa czasem, że byłem panem dyrektorem i że rządziłem naszą do szkoły i marzę: No, ja dopiero im pokażę, Bo na takiego jak ja dyrektora, to w naszej szkole najwyższa pora. . Jak, ja się cieszę, że mnię wybrali. NAUCZYCIELKA Mnie wybrali, Bartku, mnie wybrali. BARTEKPanią? Kiedy? DZIEWCZYNKA II Podnosi bardzo grzecznie rękę, czeka, pyta "głosem lizusa.". A, czy nasz pan dyrektor o tym wie? Nauczycielka siada i głośno wzdycha, łapie się za głowę. Dzieci wybiegają z ławek i ustawiają się w rzędzie. Śpiewają rapując. Pan, dyrektor, groźny pan dyrektor wszystkich uczniów przyjacielem jest Siedzi sobie w swoim gabinecie, na dywanik czasem wzywa mnie. Ref. Wszyscy mu się w pas kłaniamy, czasem mu na nerwach jest tu, on jest tam, wielki szkoły pan. .Pan dyrektor, groźny pan dyrektor, przez korytarz szkoły szybko mknie, my ze strachem cicho przemykamy, bo on o nas bardzo dużo wie. Dzwoni dzwonek i dzieci ze śmiechem, krzycząc hura! Wybiegają z klasy. Nauczycielka wychodzi spokojnie i powoli. Na korytarzu szkolnym starsi uczniowie wkuwają coś z Nieszczęsne zadania i tragiczne wzory jawią się w snach moich niby jakieś zmory. Nie o takich snach, matematyku drogi, marzył jeszcze wczoraj uczeń młody! Za cóż że, za cóż, mój panie kochany, o matematyce mam myśleć od rana! I to myślenie tyle czasu mi zajmuje, że na naukę już mi sił brakuje. UCZEŃ Nieszczęsne zadania i tragiczne wzory od dawna straszne, nocne zmory. Po co me smutne oczy za sobą ciągniecie, żalu mi przydajecie? A niechże się wreszcie, co się ma stać, stanie, bo uczyć się tej chemii nie jestem już w stanie! Niechże się, co ma dziać, dzieje. Nie masz, nie masz nadzieje... I ściągaweczki wniwecz, podpowiadania na nic. I to wszystko przez ciebie, moja miła pani! Chemiczka dwójkę dała jeno, tak mnie w tej szkole bardzo licho cenią... .Uczniowie śpiewając MICKIEWICZ Uczył się mój ojciec i ja się uczyć muszę paru długich kawałków z Pana Tadeusza . Więc chodzę i wkuwam przecież o to chodzi. Słowo po słowie, lecz nic mi nie wychodzi. To już umiem to zapomnę po dziesięciu minutach I po co mi to wszystko i za co ta pokuta? Nagle słyszę za ścianą em si Hamer trzeba trafu I odkryłem, że można, że tylko trzeba rapu. I już umiem na pamięć cały dwunastoksiąg. Koledzy patrzą na mnie jakbym żabę połknął. Wiem, że nie ma się czym chwalić, że to trudu nie warte. Ale czy nie można czasem czegoś zrobić dla żartu? No i w szkole zadyma, jest odpytywanie. Polonistka poluje na mnie. Zje mnie na śniadanie. Patrzy na mnie łapczywie, myśli: Szanse raczej małe. Na pewno nic nie umie. Postawimy gałę . I tak gała za gałą chyba od pół roku. A ja patrzę na nią z góry trochę jakby z boku. Z godnością wstaję. Ona pyta mnie, czy umiem? Ja przez chwile stoję cicho a potem mówię dumnieI tak myślę, co kiedy i kto by powiedział. Czy wiedział, o czym mówi, czy mówił, o czym wiedział? Potem mówię już na głos:, więc pokażcie mi papier. Kto powiedział i kiedy, że Mickiewicz to nie raper?UCZEŃ Wieleś mi uczyniła pustki w domu moim, ma droga polonistko, tym postępkiem swoim. Niby nic, jednak tak to było, jedną malutką pałką tak wiele ubyło! Ach, gdybyż to ta jedna tylko była... cóż, kiedyś ty ich więcej dotąd postawiła! Przez ciebie ma matka często się frasuje, przez ciebie ojciec wieczorami mnie pilnuje. Czyż serce masz z kamienia, droga polonistko, żeś obróciła wniwecz, co lubię... To W geografii, kto tam trafi? Na biologię też mam fobię, lewe ręce do techniki, nie mam słuchu do muzyki. Na historię chodzę w kratkę, różne daty znam przypadkiem, a języki cztery lata to życiowa wielka strata. Już od września w szkolnej izbie, wszystko wiem o katechizmie. To teoria, a w praktyce piekło czasem też zachwycę. UCZEŃA teraz na poważnie. Nie jest z nami tak źle. Jesteśmy jeszcze młodzi, ale wiemy, jak wiele mozolą się dla nas, pracują nasi nauczyciele. Ile to mówią do uczniów na każdej co dnia lekcji, i ile tych słów nie do uszu, ale gdzieś w przestrzeń leci. Przygotowują lekcje czasem do późnej godziny, kiedyś my sobie spokojnie o dniu jutrzejszym znów błędy poprawiają czerwonym atramentem, lub nasze zeszyty z błędami zanoszą do domu na święta. UCZEŃTo znowu na konferencjach siedzą długie godziny i myślą, jakie lenistwa i stopni złych są przyczyny. UCZEŃAle my dziś ucieszyć chcemy panów i panie, bo z ich nauki na pewno coś w głowach naszych zostanie. Wszyscy razem: Ucz się matmy, mój kochany i polskiego też się ucz, jeśli nie ten fakt jest znany, że kamienie będziesz tłuc. Cztery razy dwa to osiem, każdy dobrze o tym wie. Jeśli uczeń ma to w nosie, to tragicznie jest i źle. Śpiew piosenki "List, listeczek"(Piotra Kaja)Wiatr listonosz, śmieszny pan, puka w sercu tu i torbę liści ma i od serca wszystkim torbę liści ma i od serca wszystkim listeczek, tra, la, la, fruwa sobie, z wiatrem listeczek, tra, la, la, każdy w ręku listek ma.(bis)Jesień pragnie rzucić dar, niechaj w końcu pryśnie naszych Panów, Pań, kwiatów bukiet właśnie tu słoneczników bo tu stanęły przy nas wszystkie pogodne dni waszego życia Tyle tu ptasiego zgiełku bo się rozwiały wszystkie nocne trwogi o powrót naznaczonych ogniem Tyle tu światła bo tak się wiązała gwiazda łagodności nad przystanią szkolnych progów. UCZEŃRóżne są drogi wiodące przez życie. I różne ludzkiej dobroci są style. Jest też i taki: bez pozy, reklamy, bez pawich piórek i skrzydeł motylich. Dobroć, co płomień jasnej życzliwości w czyny realne kształty przyobleka. I całym życiem wiernie, nieprzerwanie trwa w służebnictwie drugiego piosenki "Słowa dla naszej Pani"(Wesoła szkoła)Wiele pięknych kwiatów znamy - tulipanów, róż i dla naszej Pani mamy najpiękniejsze kwiaty miłość za jej troski, słowo wdzięczność za jej to skromny, dar uczniowski wyśpiewany z serc jak z gwiazd na niebie błyszczy i srebrzysty płonie dla Państwa mamy wszyscy najpiękniejsze kwiaty miłość za ich troski, słowo wdzięczność za ich to skromny, dar uczniowski wyśpiewany z serc jak z nam Państwo dziś wybaczą, żeśmy czasem byli zli,I z uśmiechem na nas patrzą, bo co złego to nie miłość za ich troski, słowo wdzięczność za ich to skromny, dar uczniowski wyśpiewany z serc jak z wam i sobie, by ziarno rzucane do duszy naszej nie szło na marne i powołanie w tej pracy potrzebne było cierpliwe i zawsze ofiarne. Śpiew piosenki "Dziękujemy całym sercem" ze śpiewnika J. RogowskiejDziękujemy, dziękujemy całym sercem, z całych dziękujemy za wasz wielki w życiu brakuje tego słowa -" dziękuję",co pomaga i innym, i co w ciszy je więzić, niech uleci najprędzejw tej piosence swobodnej jak ptak. ( bis)myślę że się spodoba:):):)dasz naaaj plisss:):):)pozdro;* doma2000 odpowiedział(a) o 17:09 Redaktor: Proszę państwa, wyobraźmy sobie, że znajdujemy się w Redakcji pisma dla kobiet... Kto najlepiej zna kobiety? One same? No nie sądzę... U nas nawet naczelny jest I co? Jest już?Redaktor: Nie ma...Redaktor Naczelny: Jak nie dajesz rady, sieroto, to się zwolnij!Redaktor: Jest.(Redaktor Naczelny wchodzi)Redaktorzy: Dzień Naczelny: No nie wydaje mi się. Na początek takie pytanie: Który baran...(Redaktorzy pokazują na Redaktora2)Redaktor Naczelny: ...do ostatniego numeru dołączył płytę z kolędami?(Redaktorzy pokazują na Redaktora2)Redaktor Naczelny: Mógłbyś mi powiedzieć, synku, kto słucha kolęd w maju?Redaktor2: Ja słucham...Redaktor Naczelny: Świetnie, mam nadzieję, że jest więcej takich wrażliwych Polek jak Hehehe...Redaktor Naczelny: A ty co się śmiejesz, panie fotografie? (rzuca mu gazetę) Kto to jest?Fotograf: (ogląda gazetę w każdym kierunku) Nie wiem...Redaktor Naczelny: No właśnie... Sześćdziesiąt naszych... Sześćdziesiąt tysięcy naszych czytelniczek nie wie, kto to jest. Apropo czytelniczek, Cichopek brała ślub, kto był?Redaktor2: Ja byłem...Redaktor Naczelny: Świetnie. Co napisałeś?Redaktor2: Proszę. (podaje naczelnemu artykuł)Redaktor Naczelny: Co to znaczy, że była wspaniała zabawa, wszyscy się świetnie bawili?Redaktor2: No normalnie, jak na weselu, czabma łamba i do przodu. Sam tańczyłem z panią Kasią...Redaktor Naczelny: Człowieku! Ty mi masz napisać, że tam się bili, szarpali, że ona na własnym ślubie płakała... To Polki chcą Ale tak nie było...Redaktor Naczelny: W dupie mam jak tam było! (Redaktor2 ociera twarz ze śliny naczelnego) Tekst masz poprawić. Aha, i napisz mi jeszcze, że Feel się A to już będzie przesada...Redaktor Naczelny: Przesada to będzie, jak się Kombii Szefie, mam ciekawe Naczelny: (bierze zdjęcie) Kto to jest?Fotograf: Jakiś pijak się przewrócił, to Naczelny: No i dobrze, tylko rozmarz twarz i napisz "Wojewódzki przedawkował". Słuchajcie, do następnego numeru musi być coś o gliniarzach. Wiecie, teraz te wszystkie seriale... Wiecie, babeczki to Naczelny: No. Wywiad z Grabowskim masz?Redaktor: Ale on nie jest Naczelny: A ty nie jesteś dziennikarzem, a pracujesz w A Młody miał z Lindą rozmawiać!Redaktor Naczelny: Rozmawiałeś z Lindą?Redaktor2: Nie chciał ze mną Się nie Naczelny: Ale ja się nie pytam, czy chciał z tobą gadać, tylko czy masz Nie ma rozmowy, nie ma wywiadu, nie? Przecież...Redaktor Naczelny: Nie ma wywiadu, nie ma pensji, nie? Przecież... Po spotkaniu pójdziesz do pani Aldony i weźmiesz sobie szalony wywiadów. Porozmawiasz sobie z panem Lindą w A, szefie... Dzwonił jeden koleś i mówił, że ma tanio na zbyciu pięćset metrów rury PCV, 5 cm Naczelny: Panowie, to dobry temat. Burza mózgów, proszę.(redaktorzy myślą)Redaktor2: Ja Naczelny: Potniemy je na małe, cieniutkie krążki i do następnego numeru dołączymy jako kolczyki albo i Fotograf: Hahaha...Redaktor Naczelny: Brawo! Można? Można?Fotograf: Awans!Redaktor Naczelny: Będą z niego A do następnego numeru panele podłogowe i bojler! A co!Redaktor Naczelny: Nie. Do następnego numeru kupimy tak jak dwaj kretyni dwadzieścia tysięcy To był bardzo dobry Naczelny: Taa... Czajniki do gazety, idealne po prostu...Redaktor: Na każdym było nasze logo!Redaktor Naczelny: Na czoło se pieprznij to logo!Redaktor: Nie za takie Szefie, a co z ogłoszeniami drobnymi?Redaktor Naczelny: Jak mamy, to Mam Naczelny: (czyta) Ciepłą posadkę obejmę. Michał Naczelny: Taa.. Gorącą sprzedam. Grzegorz Lato. Nie! Babeczki nie lubią sportu! Babeczki lubią yyy...Fotograf: Diety!Redaktor Naczelny: O, odchudzanie babeczki lubią. Romek, napiszesz (z pełnymi ustami) Ale ja nie znam żadnej diety!Redaktor Naczelny: (Jakby z pełnymi ustami, przedrzeźniając) To widzę, bo ciągle żresz! (normalnie) Ale napisz, nie wiem... Co może odchudzać?Fotograf: Buraki!Redaktor Naczelny: O, że buraki odchudzają...Redaktor: Naczelny: O właśnie...Redaktor: Albo takie jak Naczelny: O, i ten... i... (redaktorzy się śmieją) No co się cieszycie? Buraki i Fotograf: Taakk...Redaktor Naczelny: No to napisz, że są dobre na cellulitis, na włosy. Niech se z tego jakieś napary robią...Redaktor: Naczelny: ... Wcierają...Redaktor Naczelny: Jakieś ciasto...Redaktor: Hot dogi!Redaktor Naczelny: O! Hot dogi z burakami I ten..Fotograf: I plakat!Redaktor Naczelny: O! Mroczkowie...Redaktor i Fotograf: ..w burakach...Redaktor2: Jak szef!Redaktor Naczelny: Zaraz zeżresz tą gazetę. Dobra, nie ma czasu. Idziemy rozładować tira. Jest pełen różowych japonek do czerwcowego numeru.(Fotograf wychodzi, dzwoni telefon, Redaktor2 odbiera)Redaktor2: Halo, redakcja "Kobiety" - Telefon Zaufania, tak słucham?... Tak... Tak... Tak... Niech pani nie skacze... Niech pani nie skacze, momencik dobrze? (zakrywa słuchawkę) Hahahaha...Redaktor: Co jest?Redaktor2: Kobieta stoi na dachu swojego domu i mówi, że skoczy, bo Krzysiu z "M jak miłość" nie (krzyczą do telefonu) Skacz!Redaktor Naczelny: (przejmuje słuchawkę i wygania redaktorów) Halo?Redaktor: No to hop!Redaktor Naczelny: Proszę pani, niech się pani nie wygłupia. Niech pani nie skacze. Niech pani sobie przełączy na TV Polonia, on w powtórkach tam jeszcze dasz mi naj?:)plisss:):):) Uważasz, że ktoś się myli? lub
zapytał(a) o 21:10 Znacie krótkie śmieszne scenariusze na 2 osoby? Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 14:25 Tytuł: "Na statku"Osoby: Kapitan, MajtekScena 1, statekKapitan: Majtek, do mnie!Majtek:Nie ma do mnie!M.:Nie ma na urlop!M.:Już idę panie kapitanie!K.:Zanim odejdziesz na trzytygodniowy urlop chciałbym zadać ci kilka prostych byś zrobił gdybyś zobaczył żołnieży na naszym statku?M.:E...K.:Wziąłbyś karabin i trutututu! A co byś zrobił gdybyś zobaczł krowę?M.:Wziąłbym karabin i trutututu!K.:Nie, nie, nie! Wziąłbyś stołeczek, kubeczek i dujudujuduj. A co byś zrobił gdybyś zobaczył piękną kobietę?M.:Wziąłbym stołeczek, kubeczek i nie, nie! Wziałbyś za rączkę pod rączkę i do baru na lody. A co byś zrobił gdybyś zobaczył karalucha?M.:Wziałbym za rączkę pod rączkę i do baru na Nie, nie, nie! Zdeptałbyś, splunął i powiedział, że to hańba dla naszego narodu! A co byś zrobił, gdybyś zobaczył mnie jako prezydenta?M.:Zdeptałbym, splunął i powiedział, że to hańba dla naszego narodu!K.:Właśnie postanowiłem przedłużyć twój ile dokładnie?K.:Hm...O wieczność!Majtek zwolniony!KONIEC albo KMN - jesteś w krzyżówy.?-Strasznie rozwalili jedną, co.? jest do wygrania prodiż-Chyba prądziż, na prąd, prądziż. na prąd, prądziż-Ja prądze.? Jak Ci nie pasuje to wyjdź..-To co.? Gotowy.? Uwaga. Sztuka co, już od razu tak trudno.? Ty, to najpierw trzeba rozwiązać zagadkę kto to był ten Szekspir..Ale ja wiem.. To był ten co wymyślił. Wymyślił yyy. Alfa Romeo.! Alfa Romeo. Znałeś to słowo wogóle.? Coś ci się obiło o głowę.? Alfa Romeo, i Alfa Romeo, ale za dużo to liter jest w sam masz za mało kratek. Ciaśniej pisz.! No przyciaśniaj.! Ja mówię przyciaśniaj, a ty co robisz.? No coś zrobił.? No coś zrobił.?!?-O się nie zmieściło..-No i co.? No i co.? Na dół dół.?-Na dziwna ta krzyżówka..-Głupia. Przede wszystkim jest kaczki.? kaczki.? Ale gatunek kaczki jak się nazywa.?-No krzyżówka.?-No, a co.? Worek z cementem.?-Taka jest kaczka, krzyżówka. Taki ptak. Jajko zniesie, poleci.. to mów..-Jak to się pisze.?-Normalnie. Chyba, że jesteś ryba.?-Paprykarz-Pisać, że Sczeciński.?-Pisz jak ci się zmieści, tylko tam ciasno montuj. Przyciaśniaj. Za słabo żeś pies.? to jajnik. Jajnik, jajnik, jajnik.?-Jajnik, jajnik, pisz, ale ciaśniej. Jajnik, jajnik trzeba ciaśniej. Rozumiesz takie sformuowanie 'ciaśniej'.?-Przecież pisze ciaśniej.!/tu się kłócą ;d/-Jajnik, jajnik. No, ale ciaśniej pisz.!-Jak ciasniej, no gdzie ciaśniej.?!? Ten drugi ma pierwszemu do dupy wleźć.?!?-O, no i wlazł. Ten pierwszy jaki zdziwiony..-Drapieżny ptak, kuzyn widzisz, to jest taki jego że podlaski.?-Pisz ile się zmieści, tylko przyciaśniaj jest.!-So-ko-łów pod-las-Patrz jak pod jajniki pierwszemu zaraz gały Dobra. Mięsożerna roślina.?-A to nie wiedziałem. Yyyy.. Mięsożerna roślina to jest ta, no, Ty zgłupiałeś.? Jak róża.?-Moja ciotka jest Róża jak ona wpieprza mięcho.. Normalnie kiełbase to wciąga jak makaron. Tak [...] i już, poleciało. Nawet zębami tego nie przecięła. Róża.. O, akurat jest 5 kratek. Dobra. Stoi za pulpitem.?-Ty, a co to jest pulpit.?-Chyba coś do jedzenia. Chyba taki rodzaj no to kto tam stoi.? No kto tam stoi.? No to chyba róża tam stoi. Taka wywąchała, co.? a jak jest za mało liter, to.?-To rozciągaj. Ciągnij różę, ciągnij róże.!-Ale grurruba.! Dawaj, złap się paprykaszcza.! Amerykę.? najechał na nią a kto.? Kozak.? Srozak. Tak inny.?-Ko-lumb, słyszałeś o takim.?-Lumpów paru znam, ale ...-Dobra, w tanisie 2 na 2..-Co w czym.?-Cooo.?-Ja nic nie chce o tym słyszeć.. W ogóle mnie ta sprawa nie ob..-To ogóle mnie ta sprawa nie..-A, nie, dobrze, dobrze.?-Nie, w w tenisie.. 2 różne sprawy, po krawędzi wieśniaki.! Eee, w tenisie 2 na 2 to ja wiedziałem. Jak tam ostatnio na ciebie żona krzyknęła.?-Kiedy.? o której.?-O 9.? tenisowy.! Twoja żona się zna na sporcie.. W ogóle jest taka wysportowana. Wczoraj wieczorem mi się tak wygięła, że.. I ostatnie.. Pracują np. w urzędach.?-To proste akurat. Złodzieje. Co jest tam.?-Pisze 2 razy, bo złodziej na złodzieju. Dobra, próbuje odczytać hasło, uwaga. Po ułożeniu liter od 1 do takie właściwości ma złota myśl Juliana Tuwima. Złota myśl brzmi. Srubsabadanienieryszczybysruburszcz..-Jak, jak, jak, jak brzmi.? Jak brzmi.?-Srubsabadanienieryszczybysruburszcz... Yhym, yhym, yhym. Yhy, yhy-To całe takie.?-Jeszcze na końcu jest 3 'hy'. Ale mi się nie udało wymówić. Julian Tuwim - złota wymyślił.!KONIECmam nadzieję, że któryś wybierzesz ; ) kitka42 odpowiedział(a) o 22:03 Jasio i mama :Mamo mogę iść się pobawić ?z tą dziurą w spodniach ?!nie , z Jolką z 5 piętraBabcia i wnuk:-dzisiaj będzie wywiad powiedz że masz 70 lat 2 wnuki krowa zdycha pod płotem bo jej jeść nie dałaś a twój mąż zginą na wojnie -dobrze wnuczkuprzychodzą-ile ma pani lat ?-mam 2 lata-ile ma pani wnucząt?-mam 70- gdzie pani krowa ?-zgineła na wojnie-a gdzie mąż?-zdycha pod płotem bo mu jeść nie dałampozdro ;P Uważasz, że ktoś się myli? lub
Starte-dziennikGalerieWolontariatStowarzyszenie EuropejczykUKS EuropejczykMapa strony Skip to content Font Size Increase font size Decrease font size Default font size SCREEN Wide (default) Fluid Narrow Profile blue deep default orange purple Layout default left-main left-right-main main-left-right main-left main-only main-right-left main-right right-main-left Menu Style Mega Css Dropline Split Cpanel KOMUNIKATY DYREKTORA SP27 O szkole KontaktJak dojechaćWażne dokumentyKadra pedagogiczna 2021-22Szkoła w obiektywiePrzyjaciele szkoły!Boisko szkolne!Z życia szkoły W szkole Plan lekcji 2021/22Logopeda PsychologBibliotekaObiadyGabinet medycznySamorząd uczniowskiTableciarnia Nowości Wielki Maraton Czytelniczy 2021/2022 - podsumowanie LIGA MATEMATYCZNA DLA KL. II i III - wyniki Jadłospis r. LIGA MATEMATYCZNA DLA KL. II i III - zadania LIGA MATEMATYCZNA DLA KL. II i III - rozwiązanie Jadłospis Płatność za obiady CZERWIEC 2022 - klasy 1-8 Płatność za obiady CZERWIEC 2022 - Oddział przedszkolny NAUCZANIE ZDALNE Nauczanie zdalne - plan zajęćNauczanie zdalne - konsultacje z nauczycielamiNauczanie zdalne - pomoc psychologiczno-pedagogicznaTerapia /rewalidacja/WWR/logopediaBiblioteka - nauczanie zdalneUczniowie inspirują Z życia klas Ia 2020-21IIIa 2020-21IIIb 2020-21IVa 2020-21IVb 2020-21Va 2020-21Vb 2020-21VIa 2020-21VIb 2020-21VIc 2020-21"0" 2020-21VIIa 2020-21VIIb 2020-21VIIc 2020-21VIId 2020-21VIIIa 2020-21VIIIb 2020-21IIa 2020-21IIb 2020-21IIc 2020-21Ib 2020-21